Pełne informacje o cytacie

Bóg pachniał bryzą, i siekanymi migdałami, kroplami rosy w ogrodzie o poranku, i świeżo pociętym drewnem, i słomą, i bardzo zieloną trawą po ulewnym deszczu. Popołudniami pachniał stronicami świeżo wydrukowanej książki, i naturalnym jogurtem mlecznym, a gorącym lwem, kiedy zapadała noc. I brzoskwinią, miękką, białą, bez tego niemiłego wrażenia, które czuje się w zębach, gdy się ją ugryzie zbyt mocno.

Valérie Tasso Dziennik nimfomanki

Etykiety:

Dodano przez: MojeCytaty.pl

Księgarnia InBook.pl poleca